poniedziałek, 24 czerwca 2013

Biszkopcik i żelek ♥

Od razu powiem że ten poszt będzie o Klałdiii ♥♥♥. No a więc. Kiedy jechaliśmy z Malborka lub do Malborka to ja otworzyłam biszkopciki. Jeden dałam Julii. A Julia ? jak to Julia.. Najpierw go polizała a potem rzuciła do tyłu. Z tyłu siedziała Klałdia .Ona nie świadoma niczego- zjadła go XDD Myślicie że to koniec? Nie :DD Raz na angolu gdzie robimy co chcemy Julia miała żelki. Dała mi jednego. Polizałam go i ugryzłam kawałeczek . Był blee więc oddałam go Julii a ona schowała go do paczki. Potem Klałdia-znów nie świadoma niczego wzięła akurat tego mojego i go zjadła XD I jaki z tego wniosek? Nie wiem ,ale musiałam wam to opowiedzieć XDD
PS. Juuż ^_^ (do Ciebie Klaudjo)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz